Konkurs literacki

Już drugi raz uczniowie naszej szkoły przystąpili do Międzynarodowego Konkursu Literackiego ...

Już drugi raz uczniowie naszej szkoły przystąpili do Międzynarodowego Konkursu Literackiego Twórczości Dzieci i Młodzieży Gimnazjalnej. W ubiegłym roku uczennica klasy IV Oliwia Kowalik uzyskała wyróżnienie za wiersz „Przyjaciel”.

            W tym roku szkolnym mamy laureata i dwie osoby wyróżnione. Pierwszym jest Wiktor Wojtczyk z kl. IV, a wyróżnione to Marta Michalak i Paulina Ostrycharz z kl. V.

            20 V w Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica w Słupsku odbędzie się uroczyste podsumowanie konkursu literackiego, na który napłynęło 8000 prac również młodzieży polonijnej mieszkającej za granicą. Jesteśmy bardzo dumni.

 

;-)

 

Czasem trzeba krzyczeć,

aby BYĆ.

Czasem trzeba milczeć,

aby ŻYĆ.

Czasem trzeba przypomnieć sobie,

co się MIAŁO.

Czasem trzeba zapomnieć,

o tym, co się STAŁO.

 

 

 

Marta Michalak

,, Kłamczucha ‘’

 

Doskonale opanowała

sztukę kłamstwa,

by nie opowiadać nikomu o swoich sprawach.

Kłamczucha – która samą siebie okłamuje,

ukrywając, to co naprawdę czuje.

Na chwilę szczerości rzadko się zdobywa,

woli wszystkich okłamywać.

Swojej prawdziwej twarzy dawno nie widziała,

Jaka jest?

Zapomniała.

 

 

Marta Michalak

,, Jak to nazwać? ‘’

 

Jak to nazwać,

kiedy chce Ci się płakać,

a nie możesz?

Kiedy rozsadza Cię gniew,

a mimo to wciąż jesteś spokojny?

Kiedy smutek rozrywa Ci serce,

a mimo to ciągle się uśmiechasz?

Kiedy masz świadomość, że te piękne chwile

nie wrócą już nigdy?

Kiedy wiesz, że osoba, którą kochasz

już nigdy nie będzie z Tobą?

Znasz to uczucie?

Uczucie tęsknoty, bólu, cierpienia…

Zapadasz się pod ziemię niczym ciężki głaz.

Starasz się bardzo, lecz bez efektu.

Wiesz, że to już koniec.

Zdaje Ci się, że umierasz…

 

 

 

Marta Michalak

,, Żyj zdrowo ‘’

 

Sport to zdrowie

każdy Ci to powie!

Czyś duży, czy też mały,

sport i tak jest doskonały!

 

Biegaj żwawo,

rzucaj piłką,

na kanapie nie siedź tylko!

 

Nie jedz chipsów, frytek, lodów,

skacz przez skakankę i nie bądź ponury,

zniszcz wszystkie złe bariery i mury!

Spalaj kalorie, poprawi Ci to humor

i nie będziesz czarną chmurą!

 

 

 

Wiktor Wojtczyk

,, Zima ‘’

Tak trudno dziś nam czekać na wiosnę,

gdy śnieg milczącą snuje kotarę,

tłumi w nas wszystkie myśli radosne

przywraca w zamian, wspomnienia zbyt stare.

 

Biały wiatr jak bluszcz nas oplata,

gasząc śmiech mroźnym domysłów strumieniem,

miesiące zimowe mijają jak lata,

rażą świat bielą, chłodzą milczeniem.

 

Kotłuje się śnieg o ciepło zazdrosny

marzniemy potulnie w mroźnych przestrzeniach

i ciężko nam dziś nie tęsknić do wiosny,

gdy nadzieja się tli w słabych słońca promieniach.

 

 

Wiktor Wojtczyk

 

,, Marzenie ‘’

 

Moje marzenie,

to poczuć się jak w niebie.

By aniołki skakały

i nade mną się huśtały.

Tylko tak, by sobie nóg

nie połamały.

Bym na chmurach skakała

i ciągle się śmiała.

Na białych oczywiście,

bo są piękne przejrzyście.

Na słońca ramieniu siedziała,

i z nim podróżowała.

Bym miała skrzydła

i nimi poruszała.

By złe chmury mnie nie porwały,

w ciemne, straszne kąty.

Bym nigdy się nie poddała

i chociaż czasem wygrywała.

 

 

Paulina Ostrycharz